Menu

 

TRANSMISJA NA ŻYWO

 

Szkaplerz Św. Michała Archanioła

    Szkaplerz Św. Michała

             Archanioła

KSM TARNOWIEC

 

 

Jesteśmy też na Facebooku (kliknij ikonki)    

 

Pierwsza Komunia Święta

I Komunia św.

Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej w Tarnowcu zawsze ma miejsce w trzecią niedzielę maja.

PRASA KATOLICKA

 

 

 

Licznik

Liczba wyświetleń:
3105110

Wyszukiwanie

Statystyki

stat4u

Relikwie Bł Jana Pawła II w Tarnowcu

16, 10, 1978 r Kardynał Karol Wojtyła - zostaje Papieżem

16. 10. 2012r  nastąpiło uroczyste powitanie i wprowadzenie relikwi szaty Błogosławionego Jana Pawła II do koscioła parafialnego  pw Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Tarnowcu.

Fragment pasa używanego przez  błogosławionego do sutanny papieskiej przekazał naszej parafii Kardzynał Stanisław Dziwisz, potwierdzając jego autentyczność stosownym certyfikatem.   

Litania do św. Jana Pawła II

 

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson
 Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas
 Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami
 Synu Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami 
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami
 Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami
 Święta Maryjo - módl się za nami 
Święty Janie Pawle - módl się za nami
 Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie,
 Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
 Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem 
Całkowicie oddany Maryi i przyodziany Jej szkaplerzem,
 Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
 Następco Piotra i Sługo sług Bożych,
 Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
 Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań,
 Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,
 Gorliwy Miłośniku Eucharystii, 
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
 Misjonarzu wszystkich narodów, 
Świadku wiary, nadziei i miłości, 
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych, 
Apostole pojednania i pokoju,
 Promotorze cywilizacji miłości,
 Głosicielu Nowej Ewangelizacji, 
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
 Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
 Papieżu Bożego Miłosierdzia,
 Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
 Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba, Bracie i Mistrzu kapłanów, 
Ojcze osób konsekrowanych, Patronie rodzin chrześcijańskich, 
Umocnienie małżonków, Obrońco nienarodzonych,
 Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych, 
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
 Dobry Samarytaninie dla cierpiących, 
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych, 
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
 Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
 Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata, 
Uosobienie pracowitości, Zakochany w krzyżu Chrystusa,
 Przykładnie realizujący powołanie, 
Wytrwały w cierpieniu,
 Wzorze życia i umierania dla Pana,
 Upominający grzeszników,
 Wskazujący drogę błądzącym,
 Przebaczający krzywdzicielom, 
Szanujący przeciwników i prześladowców,
 Rzeczniku i obrońco prześladowanych, 
Wspierający bezrobotnych, Zatroskany o bezdomnych,
 Odwiedzający więźniów,
 Umacniający słabych, 
Uczący wszystkich solidarności,
 Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie
 Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami
 K: Módl się za nami święty Janie Pawle.
 W: Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.
Módlmy się: Módlmy się: Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa świętego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.(Imprimatur: kard. Stanisław Dziwisz, Nr 985
 

Relikwiarz

Relikwiarz ufundowali Marcelina i Tomasz z Tarnowca

Szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie...

Certyfikat potwierdzony przez kard Stanisława Dziwisza

Nabożeństwo Różańcowe z Ojcem Świętym

...Od wieków z różańcem w ręku przychodzili tu pielgrzymi różnych stanów, rodziny i całe parafie, aby od Maryi uczyć się miłości do Chrystusa. I wybierali w ten sposób szkołę najlepszą. Rozważając bowiem tajemnice różańcowe patrzymy na misterium życia, męki, śmierci 1 zmartwychwstania Pana Jej oczyma, przeżywamy je tak, jak Ona w swym sercu matczynym je przeżywała. Odmawiając różaniec rozmawiamy z Maryją, powierzamy Jej ufnie wszystkie nasze troski i smutki, radości i nadzieje.

Ludźmierz 1997

.

Papież chwalił polskich strażaków

Wielką pochwałę polskich strażaków wygłosił papież podczas audiencji generalnej w Watykanie 10 wrz 2003

. Podkreślił, że straż pożarna to instytucja, która szczyci się w Polsce bogatą tradycją.

"Jak sięgam pamięcią zawsze utrzymywała żywy kontakt z parafią i Kościołem. Cieszę się, że ta więź trwa nadal. Wasza praca jest trudna i niebezpieczna. Wymaga hartu ducha i wielkiej odwagi" - podkreślił Ojciec Święty.

Z Listu Jana Pawła II do Kobiet

Podziękowanie Panu Bogu za Jego zamysł określający powołanie i posłannictwo kobiety w świecie, staje się także konkretnym i bezpośrednim podziękowaniem składanym kobietom, każdej kobiecie za to, co przedstawia sobą w życiu ludzkości.

Dziękujemy ci, kobieto-matko, która w swym łonie nosisz istotę ludzką w radości i trudzie jedynego doświadczenia, które sprawia, że stajesz się Bożym uśmiechem dla przychodzącego na świat dziecka, przewodniczką dla jego pierwszych kroków, oparciem w okresie dorastania i punktem odniesienia na dalszej drodze życia.

Dziękujemy ci, kobieto-małżonko, która nierozerwalnie łączysz swój los z losem męża, aby poprzez wzajemne obdarowywanie się służyć komunii i życiu.

Dziękujemy ci, kobieto-córko i kobieto-siostro, która wnosisz w dom rodzinny, a następnie w całe życie społeczne bogactwo twej wrażliwości, intuicji, ofiarności i stałości.

Dziękujemy ci, kobieto pracująca zawodowo, zaangażowana we wszystkich dziedzinach życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, artystycznego, politycznego, za niezastąpiony wkład, jaki wnosisz w kształtowanie kultury zdolnej połączyć rozum i uczucie, w życie zawsze otwarte na zmysł „tajemnicy”, w budowanie bardziej ludzkich struktur ekonomicznych i politycznych.

Dziękujemy ci, kobieto konsekrowana, która na wzór największej z kobiet, Matki Chrystusa — Słowa Wcielonego, otwierasz się ulegle i wiernie na miłość Bożą, pomagając Kościołowi i całej ludzkości dawać Bogu „oblubieńczą” odpowiedź, wyrażającą się w przedziwnej komunii, w jakiej Bóg pragnie pozostawać ze swoim stworzeniem.

Dziękujemy ci, kobieto, za to, że jesteś kobietą! Zdolnością postrzegania cechującą twą kobiecość wzbogacasz właściwe zrozumienie świata i dajesz wkład w pełną prawdę o związkach między ludźmi.

O roli ojca w rodzinie

 Według Jana Pawła II: "Miejsce i zadania ojca w rodzinie i dla rodziny mają wagę jedyną i niezastąpioną".
Ten sam Papież w sposób zwięzły, a równocześnie głęboki, realizację powołania ojcowskiego sprowadza do czterech istotnych zadań (por. FC 25):
1. Wielkoduszna odpowiedzialność za życie poczęte pod sercem matki;
2. Troskliwe pełnienie obowiązku wychowania dzieci, dzielonego ze współmałżonką;
3. Praca, która nie rozbija rodziny, lecz utwierdza ją w spójni i stałości;
4. Dawanie świadectwa dojrzałego życia chrześcijańskiego.
To powołanie ojcowskie i zadania z niego wypływające pochodzą nie z ustanowienia jakieś instytucji ludzkiej, lecz z woli Boga, Stwórcy człowieka. Dlatego będą istotne i aktualne nie tylko w XXI wieku, który niedawno rozpoczęliśmy, lecz także tak długo, jak długo będzie istniała ludzkość. Warto więc zastanowić się ponownie, na czym polega sens ojcostwa i jego realizacja.

Nie  żyje się, nie kocha się, nie umiera się - na próbę.        Jan Paweł II

Jan Paweł II do młodzieży

Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. Utrzymać i obronić, w sobie i wokół siebie, obronić dla siebie i dla innych.

  •  Westerplatte 1987.

Z Przemówienia Ojca Świętego do dzieci pierwszokomunijnych

1. "Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie" (Mk 10,14) - tak niegdyś powiedział Pan Jezus do Apostołów. To było wspaniałe zaproszenie. Pan Jezus kochał dzieci i chciał, aby były blisko Niego. Wiele razy błogosławił im, a nawet stawiał je starszym za wzór. Mówił, że Królestwo Boże należy do takich, którzy stają się podobni do tych najmniejszych (por. Mt 18,3). Oczywiście nie znaczy to, że ludzie dorośli mieliby na nowo stać się dziećmi, ale że ich serca powinny być czyste, dobre i ufne, że powinny być pełne miłości.

Drogie dzieci, dzisiaj przychodzi do was Papież, aby i wam powiedzieć w imieniu Pana Jezusa, że On was kocha. Zapewne wiele razy wasi księża katecheci i siostry katechetki mówili wam o tym. Chcę jednak jeszcze raz to powtórzyć, abyście tę radosną nowinę zapamiętały na całe życie. Pan Jezus was kocha! [Pan Jezus was kocha! Powtórzcie: Pan Jezus nas kocha! {dzieci powtarzają}

Pan Jezus mnie kocha! 

Nie tak dawno mogłyście się o tym przekonać w sposób szczególny. Oto po raz pierwszy Pan Jezus przyszedł do waszych serc. Przyjęłyście Go pod postacią chleba w pierwszej Komunii świętej. Co to znaczy, że przyszedł do waszych serc? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, musimy na chwilę wrócić do wieczernika. Tam, podczas Ostatniej Wieczerzy, tuż przed swoją śmiercią, Pan Jezus podał Apostołom chleb i powiedział: "Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje". Tak samo dał im wino, mówiąc: "Bierzcie i pijcie, to jest Krew moja" (por. 1 Kor 11,24-25). I wierzymy, że choć Apostołowie czuli w ustach smak chleba i wina, prawdziwie spożywali Ciało i Krew Chrystusa. A to był znak Jego nieskończonej miłości. [Pan Jezus nas kocha! Pan Jezus was kocha!] Kto bowiem kocha, jest gotów oddać ukochanej osobie wszystko, co ma najcenniejszego. Pan Jezus na tym świecie miał niewiele rzeczy, które mógłby ofiarować Apostołom. Jednak dał im coś największego - dał im samego siebie. Odtąd, przyjmując ten najświętszy Pokarm, mogli być stale z Panem Jezusem. On sam mieszkał w ich sercach i napełniał je świętością. Oto, co znaczy, że Pan Jezus przyszedł do waszych serc. On jest w was, Jego miłość was napełnia i sprawia, że stajecie się coraz bardziej podobne do Niego, coraz bardziej święte.

To jest wielka łaska, ale też wielkie zadanie. Aby Pan Jezus mógł w nas zamieszkać, musimy starać się, by nasze wnętrze było zawsze dla Niego otwarte. Wasze zadanie jest więc następujące: zawsze kochać Pana Jezusa, mieć dobre i czyste serce, i jak najczęściej zapraszać, aby On przez Komunię świętą w was zamieszkał. I nigdy nie czyńcie tego, co jest złe. To czasem może być trudne. Pamiętajcie jednak, że Pan Jezus was kocha i pragnie, abyście i wy kochały Go ze wszystkich sił.

Zakopane, 7.06.1997

Eucharystia ku czci Bł Jana Pawła II

.

Jan Paweł II o Eucharystii

„Rzec można, iż „polska droga” do Eucharystii prowadzi przez Maryję. Prowadzi przez wszystkie dziejowe doświadczenia Kościoła i narodu, związane w sposób szczególny z tajemnicą Wcielenia. W Eucharystii jest z nami stale obecny Chrystus, „który stał się człowiekiem za sprawą Ducha Świętego i narodził się z Maryi Dziewicy”. On też, jak gdyby przedłużając tajemnicę swego Wcielenia do końca czasów, buduje Kościół jako swoje Ciało. Eucharystia jako sakrament Ciała i Krwi Chrystusa wprowadza nas w tajemnicę Kościoła — Ciała, Ciała Chrystusa, Ciała Mistycznego. Eucharystia „buduje” Kościół od najgłębszych podstaw.”
„Niech więc Eucharystia świadczy wobec wszystkich nas, drodzy bracia i siostry, moi rodacy, o tej miłości, którą Chrystus do końca nas umiłował! Niech oczyszcza nasze sumienia z martwych uczynków. Jak nieodzowne jest takie świadectwo! Jak twórcze! Tylko taka miłość „do końca” zdolna jest „oczyszczać sumienia”, zdolna jest przezwyciężać w człowieku to wszystko, co należy do dziedzictwa pierworodnego grzechu (...)”

Z homilii wygłoszonej na rozpoczęcie II Krajowego Kongresu Eucharystycznego - Warszawa, 8 czerwca 1987

Przyjmujcie dar życia jako największą łaskę Boga.

Z pewnością dziecko oznacza dla rodziców trud, nowy zasób potrzeb i kosztów. Stąd też pokusa, ażeby go nie było. Pokusa bardzo mocna w niektórych środowiskach społecznych i kulturowych. Czy więc nie jest ono darem? Każde dziecko przychodzące na świat jest "epifanią" Boga, jest darem życia, nadziei i miłości. (...) Modlę się za dzieci - nienarodzone i narodzone - we wszystkich krajach świata: niech każde z nich zostanie przyjęte i otoczone miłością. 

Trzeba zmienić stosunek do dziecka poczętego. Nawet jeśli pojawiło się ono nieoczekiwanie, nigdy nie jest intruzem ani agresorem. Jest ludzką osobą, zatem ma prawo do tego, aby rodzice nie skąpili mu daru z samych siebie, choćby wymagało to od nich szczególnego poświęcenia. Świat zmieniłby się w koszmar, gdyby małżonkowie znajdujący się w trudnościach materialnych widzieli w swoim poczętym dziecku tylko ciężar i zagrożenie dla swojej stabilizacji; gdyby z kolei małżonkowie dobrze sytuowani widzieli w dziecku niepotrzebny, a kosztowny dodatek życiowy. Znaczyłoby to bowiem, że miłość już się nie liczy w ludzkim życiu. 
Od chwili zapłodnienia komórki jajowej rozpoczyna się życie, które nie jest życiem ojca ani matki, ale nowej istoty ludzkiej, która rozwija się samoistnie. Nie stanie się nigdy człowiekiem, jeżeli nie jest nim od tego momentu. Tę oczywistą prawdę, zawsze uznawaną, nowoczesna genetyka potwierdza cennymi dowodami. Ukazała ona, że od pierwszej chwili istnieje dokładny program tego, kim będzie ta żywa istota: człowiekiem, tym konkretnym człowiekiem, którego cechy szczególne są w pełni określone. Od zapłodnienia rozpoczynają się dzieje życia człowieka, choć potrzeba czasu, aby każda z jego wielkich potencjalnych zdolności w pełni się ukształtowała i mogła być wykorzystana. 
Szczęśliwy małżonek, który z bojaźnią Bożą podejmuje wielki dar miłości żony i go odwzajemnia. Szczęśliwi oboje, gdy ich małżeńskie zjednoczenie przeniknięte jest odpowiedzialnością za dar życia, który w zjednoczeniu tym bierze początek. Jest to naprawdę wielka tajemnica i wielka odpowiedzialność: dawać życie nowym istotom, stworzonym na obraz i podobieństwo Boga. Nigdzie indziej Bóg nie uobecnia się we właściwym sobie działaniu wobec człowieka tak radykalnie i nigdzie indziej nie ujawnia się wobec człowieka tak namacalnie, jak w swoim stwórczym działaniu, czyli jako Dawca daru życia ludzkiego. 
"Czcij ojca i matkę" - powiada czwarte przykazanie Boże. Ale żeby dzieci mogły czcić swoich rodziców, muszą być uważane i przyjmowane jako dar Boga. Tak, każde dziecko jest darem Boga. Dar to trudny niekiedy do przyjęcia, ale zawsze dar bezcenny. 
Bóg obdarzył was, rodzice, szczególnym powołaniem. By zachować życie ludzkie na ziemi, powołał do istnienia społeczność rodzinną. To wy jesteście pierwszymi stróżami i opiekunami życia jeszcze nie narodzonego, ale już poczętego. Przyjmujcie dar życia jako największą łaskę Boga, jako Jego błogosławieństwo dla rodziny, dla narodu i Kościoła. Zwracam się do wszystkich ojców i matek mojej Ojczyzny i całego świata, do wszystkich ludzi bez wyjątku: każdy człowiek poczęty w łonie matki ma prawo do życia! Życie ludzkie jest święte. Nikt w żadnej sytuacji nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego zniszczenia niewinnej istoty ludzkiej. Bóg sam jest Panem życia Człowieka, ukształtowanego na Jego obraz i podobieństwo (por. Rdz 1,26-28). Życie ludzkie ma zatem charakter święty i nienaruszalny, w którym odzwierciedla się nienaruszalność samego Stwórcy". Bóg chroni życie zdecydowanym zakazem wypowiedzianym na Synaju: "Nie będziesz zabijał" (WJ 20,13).

Jan Paweł II

Dzisiaj jest

sobota,
18 listopada 2017

(322. dzień roku)

Zegar

Święta

Sobota, XXXII Tydzień zwykły Rok A, I Wspomnienie bł

Diecezja Rzeszowska

 

 

 

Numer bieżący
 

GMINA TARNOWIEC

Administrator strony

              Kontakt

                

      mpatrz@gmail.com